blog

Przegrany mecz

Wyobraźmy sobie sytuację, że nasze dzieci jako drużyna wygrywają pięć meczów pod rząd, ogólnie jest tendencja wzrostowa i wszyscy płyną na fali sukcesu. Zbliża się kolejne spotkanie. Ważne nie tyle nawet punktowo, w rozgrywkach, co ważne mentalnie. Czyli na przykład gramy z drużyną istotną dla nas z powodu, powiedzmy, wcześniejszych konfliktów czy jakichś chorych ambicji, czy może są to derby, a może tatuś kiedyś był piłkarzem, grał z tą drużyną i zawsze przegrywał, a teraz nóżkami syna chciałby wygrać ten mecz, żeby móc sobie powiedzieć: „nie, no, wygraliśmy!”. Mecz się zbliża, termin nieuchronnie nadchodzi, no ale oczywiście my jesteśmy na fali wznoszącej, wierzymy, że nic nas nie powstrzyma, wcześniejszych pięć drużyn nie zdołało, więc ta szósta również tego nie zrobi. No i co?

Czytaj więcej...

Głupi piłkarz

Opiszę dzisiaj ostatnie moje spotkanie z jedną mamą. Rozmawiałyśmy na różne niezobowiązujące tematy i przy okazji wyszło, że mam bloga i piszę na Family Football oraz że mój syn jest piłkarzem, a ja obracam się w sportowym towarzystwie i mam dużo znajomych rodziców, których dzieci również są piłkarzami. Na to ta mama odpowiedziała, że jej syn też chce grać, ale ona mu ogranicza granie i niechętnie się na to zapatruje.

Czytaj więcej...

A co jeśli się nie uda?

Ależ oczywiście, że zostaniesz piłkarzem!

Niedawno w swojej pracy (jestem trenerem biznesu) zastanawiałam się, dlaczego niektórzy ludzie osiągają sukces, a inni nie. I doszłam do wniosku, że jedni tylko próbują coś zrealizować, a drudzy realizują. Swoje cele.

Przy czym to nie jest tak, że im się udaje, bo „się udało”, tylko jest to kwestia ciężkiej pracy. Bo nie ma czegoś takiego, jak sukces, który „się udaje”. Sukces jest bardzo ciężko wypracowany, okupiony godzinami trenowania, powtórzeń, czytania, dopytywania innych i tego typu podobnych rzeczy.

Czytaj więcej...

A jeśli nie strzeli?

Co się dzieje kiedy zawodnik nie strzeli? Albo kiedy bramkarz nie obroni?

Takie refleksje naszły mnie w momencie, gdy przeczytałam artykuł o Robercie Lewandowskim, w którym został skrytykowany przez niemiecką prasę sportową. Pisano, że w w którymś z ostatnich meczów w zasadzie nie było go widać, pytano czy on w ogóle grał i generalnie oceniano jego wystąpienie jako dramat. I tak sobie myślę – gość ma ileś tam już lat, jest doświadczonym zawodnikiem, obecnie „na fali”, no i jeden mecz ma słabszy. W tym przypadku „słabszy” nie znaczy, że kiepsko grał, tylko że nie strzelił hat-tricka!

Czytaj więcej...

Dzisiaj będzie o skarpetkach. Takich szczególnych. Zowią się „stópki”.

Otóż mam takie spostrzeżenie – teraz bardzo mocno generalizuję i uśredniam, ale takie są moje obserwacje – że młodzież, tak od 12. roku życia w górę, do nawet powyżej dwudziestki, upodobała sobie skarpetki-stópki. Nie ma znaczenia czy to jest dziewczyna, czy chłopak, czy ktoś ma styl rockowy, czy dyskotekowy – królują stópki. I wszystko byłoby w porządku, bo – moim zdaniem i jest to kwestia bardzo subiektywna – całkiem nieźle wyglądają na nogach, jednakże tylko w momencie, kiedy jest ciepło. A Polska, niestety, nie leży w klimacie, gdzie ciepło jest przez cały rok. Od kwietnia do października taki element stroju jeszcze jest w miarę OK i służy określonemu celowi, ale od listopada do marca, według mnie, nie jest wskazany. Młodzież zaś, która z uwielbieniem nosi tego typu skarpetki, nie zauważa zmiany pór roku.

Czytaj więcej...

Czekając na treningach. 5 tygodni pracy na pełnym etacie.

Czekając na treningach. 5 tygodni pracy na pełnym etacie.

Dzisiaj pomyślałam, że moglibyśmy się nawzajem zainspirować tym, co można robić podczas kilku godzin, wydawałoby się, bezużytecznego czekania na sali, hali piłkarskiej, na trybunach boiska czy w samochodzie na parkingu przed stadionem.

Możliwości jest wiele. Jedni rodzice podwożą dziecko i zajmują się swoimi sprawami, na przykład jadą do hipermarketu i robią zakupy. Inni czekają w samochodzie na parkingu i czytają książkę. Albo przeglądają fejsa na telefonie. Albo otwierają laptopa i robią prezentację dla klienta, której nie skończyli w pracy.

Czytaj więcej...

Popularne